Filmy z internetu - legalne i za darmo?

lipca 03, 2013


Kwestia praw autorskich nie od dziś budzi kontrowersje. Czy jednak można bezkarnie i za darmo oglądać filmy w sieci? Oto przegląd kilku metod

Wiele serwisów internetowych oferuje użytkownikowi dostęp do obszernej bazy filmów (i to wszystko za darmo). Co zatem należy zrobić, aby móc obcować ze sztuką? Warto znać kilka adresów internetowych.
 1. Ipla 
 Ipla jest platformą, która została udostępniona na komputery, telewizory, telefony czy też tablety. Aby z niej w pełni korzystać, należy pobrać darmową aplikację, która umożliwia użytkownikowi sieci korzystanie z zasobów online. Platforma ciągle się rozwija, poszerzając co jakiś czas swoją ofertę, jednak większość materiałów należy do telewizji Polsat. 
Plusem Ipli jest obszerna baza seriali, filmów, koncertów czy też fragmentów programów, które możemy obejrzeć online bez ściągania materiałów na dysk. Spora część, tak jak to zostało już wspomniane, jest oferowana za darmo. Oprócz materiałów wolnych od opłat, Ipla zgromadziła bogatą kolekcję pełnometrażowych filmów, za które musimy zapłacić. Tych jest zdecydowana większość (czego nie było w początkach działalności platformy). Ich cena waha się w granicach 5-7 złotych, ale portal oferuje także pakiety na seanse bez ograniczeń (co już można odebrać na plus). Platforma co prawda oferuje bezpłatne filmy, ale ich oferta jest jednak skierowana wyłącznie do wielbicieli dokumentów, filmów przyrodniczych czy mało popularnych komedii. Warto dodać, że kilka miesięcy temu baza bezpłatnych materiałów była bogatsza i zróżnicowana. "Efekt motyla 3", który był dostępny za darmo, obecnie wymaga zapłacenia kilku złotych. Ceny filmów nie są jednak wygórowane i w większości przypadków stanowią mniej niż połowę biletu do kina (choć magii czarnego ekranu nic nie zastąpi). Plusem jest duża baza seriali, minusem ilość darmowych "pełnometrażówek", których mamy jak na lekarstwo.

2. TVP VOD 
Nawet Telewizja Polska otworzyła się na oferowanie swoich filmów w sieci. Oferta tych darmowych nie jest zbyt bogata, bowiem TVP oferuje takie hity jak "Ogniem i mieczem", "Quo vadis", czy też "Starą baśń", a także kilka swoich filmów puszczanych przy okazji różnych świąt czy też uroczystości. Pełnometrażowego kina, które możemy zobaczyć bez opłat, jest jak na lekarstwo, ale ,,lepszy rydz, niż nic". TVP ponadto oferuje pakiety ilościowe, to znaczy z wykupieniem dostępu do określonej liczby odcinków seriali (zależnie od wybranej opcji wychodzi około 3-4 złotych za jeden materiał). Pełnometrażowe filmy możemy obejrzeć już od 5 złotych (także "za sztukę"). Zaletą jest tych kilka darmowych filmów, programy, cała masa seriali, które zobaczymy za darmo, a także możliwość oglądania online bez pobierania dodatkowych programów.

3. Iplex
Iplex to serwis, który rozwija się chyba najprężniej i ma internautom bardzo wiele do zaoferowania. W ofercie są filmy polskie i światowe, wśród których można znaleźć produkcje znane, ale i te przeznaczone dla prawdziwych koneserów. Portal na początku swej działalności oferował cały swój repertuar bezpłatnie. Były to zazwyczaj filmy sprzed 4-5 lat, ale trafiały się i starsze. Jedyny "haczyk" tkwił w reklamach, które były puszczane przed seansem. Widz pragnący obejrzeć wybrany przez siebie film musiał takich krótkich materiałów od sponsorów (przeciętnie 30-sekundowych, czasem krótszych) zobaczyć około 3-4. W zamian mógł na małym ekranie ujrzeć wybrany przez siebie pełnometrażowy film. Strona obecnie ,,zainwestowała" w nowości i rozbudowała swoją ofertę. Wśród darmowych filmów są i takie, które wymagają wykupienia abonamentu (na 48 godzin, 3 lub 6 miesięcy). Po dokonaniu zapłaty, mamy możliwość oglądania filmów bez ograniczeń przez wyznaczony czas. Oferta darmowych filmów jest jednak ciągle poszerzana i czasem może się tak trafić, że nowszy film ujrzymy bezpłatnie, a za klasyczne kino musimy zapłacić. Iplex ma o wiele szerszą ofertę filmów wolnych od opłat, niż Ipla, skierowaną dla każdego widza (począwszy od dziecka, a nie zakończywszy na wielbicielu hiszpańskiego horroru, czy też azjatyckiego kina niezależnego). Do oglądania filmów nie potrzeba ściągać specjalnych programów, wystarczą odpowiednie sterowniki, a także niezbędne wtyczki do przeglądarki. Strona daje także możliwość odtwarzania filmów przez darmowy program All Player, w którym mamy dostępny katalog materiałów pochodzących ze strony. Plusem portalu jest różnorodność filmów zarówno bezpłatnych, jak i tych wymagających opłaty, bardzo szeroka i zróżnicowana oferta, ciągle wzbogacana o nowe materiały, a ponadto nie płaci się "za sztukę", a za abonament na dany czas. Wadami mogę być błędy serwera, które czasem się zdarzają (wtedy po obejrzeniu kilku reklam film może się nie włączyć lub też całe pasmo sponsorowane zaczyna się od nowa). Usterki są jednak ciągle naprawiane i być może już nie występują :)

4. Onet VOD 
Portal zastosował podobną zasadę, jak wcześniej wspomniany Iplex, czy też TVP VOD. Do dyspozycji użytkownika została oddana bardzo bogata baza filmów, dokumentów, seriali, zwiastunów, czy też teledysków. Bardzo wiele materiałów jest dostępnych za darmo (taki dostęp wymaga obejrzenia reklam), a za część musimy zapłacić "za sztukę" około 10 złotych. Bardzo dużo filmów zostało jednak udostępnionych za darmo.  Zaletą strony jest bogata oferta, programy tematyczne i bardzo duża ilość bezpłatnych filmów. Wadą jest brak możliwości wykupienia pakietów filmowych (przynajmniej ja nie znalazłem).

5. YouTube
Na zakończenie, jako ciekawostkę, warto podać popularny portal YouTube. Przeciętny użytkownik Internetu nie ma obowiązku sprawdzania, czy dany serial, czy też pełnometrażowy film, został wstawiony legalnie. Wytwórnie i firmy odpowiedzialne za pilnowanie praw autorskich do danych produkcji, same sprawdzają obecność swoich utworów na YT i gdy zauważą złamanie prawa, taki materiał jest usuwany z sieci (stąd czasem komunikaty w miejscach, w których niegdyś można było obejrzeć dany filmik). Wiele wytwórni jednak nie usuwa swych materiałów (oraz nie zgłasza zastrzeżeń), ponieważ filmy mogą stanowić reklamę i być może zachęcą potencjalnego widza do zakupu oryginału na DVD. Wady i zalety w przypadku YT to pojęcia względne. Wiele portali oferuje w sieci filmy online, ale za sporą ich część (oczywiście w legalnych źródłach) należy zapłacić. Na "próbę", czy w ramach "reklamy", oddaje się do dyspozycji internauty wiele materiałów bezpłatnych. Jeśli komuś zależy na dobrym filmie, niekoniecznie wprost z kina (choć i premiery także się zdarzają), ma w czym wybierać. Połączenie materiałów z kilku stron zapewni długie godziny dobrej zabawy. Wśród filmów bowiem czasem mogą się znaleźć istne perełki, których próżno szukać na sklepowych półkach z płytami DVD.

_________
Tekst napisany dla Wiadomości24

Wszystkie wykorzystane w artykule zdjęcia podlegają darmowej i legalnej licencji CC (Creative Commons) pozwalającej na dowolny użytek i rozpowszechnianie w sieci oddanych do tego użytku materiałów; Zdjęcia na licencji CC pobrano z:   http://www.publicdomainpictures.net

Może zainteresuje Cię jeszcze...

0 komentarze