Na ile znamy nasz świat?

sierpnia 29, 2013

 Lapidarnie o świecie...

Świat znamy na tyle, na ile znamy wydeptane przez nas ścieżki. Tak naprawdę to od nas zależy, jak duża jest kraina, w której żyjemy. Każdy nasz krok, poznane miejsce, spotkany człowiek powiększa ten obraz świata, który w sobie nosimy. Książki, muzyka, malarstwo - kultura tylko ten obszar uzupełniają, dodają mu barw, urozmaicają szarą bryłę materii, ale i one bez miejsca, które mogą zapełnić, nie istniałyby.

Każde z odwiedzonych miejsc, każdy podeptany kosmyk trawy wpływa na nasze postrzeganie świata. Czyż to nie najpiękniejszy ze światów równoległych (tych literackich, urojonych w snach romantyków, widzianych na jawie przez chorych, obecnych w dociekaniach naukowców, filozofów, wierzących w nieograniczony Kosmos)? Najpiękniejszy ze światów równoległych, choć tamtych wzrok nie widział.

Krótki, lapidarny tekst. Jeden z moich najkrótszych, choć mam tendencję do rozpisywania się na niekoniecznie ważne tematy. Co z tego, że może i pachnie trochę Coelho? Co z tego, to mój osąd o tym świecie. Za to mogę i być posądzony o grafomaństwo i pseudo aforyzmy Coelho. Raz się żyje :)





 
-----------------
Zdjęcie pochodzi ze zbiorów autora bloga :)

Może zainteresuje Cię jeszcze...

2 komentarze