Obudź w sobie zew. Poradnik motywacyjny (cz.2)

listopada 22, 2014



Wszyscy znamy tę opowieść, kochamy ją. Za co? Czyżby za wartości, które są tak uniwersalne, że nie starzeją się? Ostatnio zaprezentowałem ci wpis oparty o motywacyjne treści zawarte w Królu Lwie, w krągłą rocznicę polskiej premiery kinowej. Dziś przedstawiam drugą część wpisu, bardziej szczegółową






Kilka dni temu zaprezentowałem ci pierwszą część motywacyjnego poradnika opartego o Króla Lwa. Poprzedni wpis ukazał się w dwudziestą rocznicę od polskiej premiery animacji. Z powodu objętości post podzieliłem na dwie części, dziś ta druga, zatytułowana Obudź w sobie zew. Poprzednią oparłem o pierwszy z filmów opowiadających o Simbie, ten dzisiejszy za przykład postawi drugą animację z serii.
Pierwszy wpis nazywał się Życie z lwem. To taki uniwersalny zbiór zasad ułatwiających codzienność. W myśl zasady: od ogółu do szczegółu, dostałeś tam podstawy. Drugi wpis jest bardziej szczegółowy, dotyka kilku ważnych problemów, pokazuje przykłady z życia, jest ukonkretniony. Oczywiście tylko zarysowuje problemy, ale też i coś doradzi, wierzę, że też ci pomoże. Pierwszy wpis - ogólny, drugi już szczegółowy




[cz.2] Wersja rozszerzona poradnika - Obudź w sobie zew

Nie zawsze musisz mieć rację, nawet jeśli pełnisz ważną funkcję (Simba w Królu Lwie 2 chroni swą córkę od Kovu, winę ojca zrzuca na potomka Skazy. Simba troszczy się, boi o córkę, ale nie wie, że Mufasa zza światów chce Kiarę i Kovu połączyć ze sobą, by zwaśnione rody pogodzić). Choć nieufność Simby wobec planu była uzasadniona, nikt z nas nie jest nieomylny. Nie wiemy, jakie skutki może przynieść dane wydarzenie. Zawsze warto słuchać innych i ich zdanie poważnie przemyśleć. Nie znamy przyszłości, nie wiemy też, czy nasza decyzja jest tą właściwą. To trudna sztuka, ale z wiekiem przychodzi, gdy staramy się ją zgłębiać.

Nie oceniaj i nie osądzaj. Już o tym pisałem. Obie te czynności mają nam pomóc jak najmniej sparzyć się w życiu i odpowiednio dobrać osoby wokoło. Tylko że ocenianie i osądzanie, szczególnie to nieuzasadnione i płytkie, powierzchowne, tylko pogłębia przepaście między nami, zamiast budować mosty.  Simba uprzedzony był już na starcie do Kovu; To taki trochę Romeo i Julia skoro pierwsza część jest nazywana Hamletem). Simba nie wysłuchał Kovu, choć kiedyś sam skazał się na wygnanie. Przez osądzenie nie dał się Kavu wytłumaczyć. 




Role mogą się odwrócić. Simba był silny i odważny, zaś Nala mądra i rozsądna. Taki tradycyjny model, dworski, średniowieczny, wprost z pieśni nadwornych śpiewaków.  Zaś w kolejnym pokoleniu to Kavu jest słaby, rozbity wewnętrznie, a męskości dodaje mu Kiara.To taki inny model, bardziej romantyczny, gdy kobieta czasem była silna, a to mężczyzna miał być uczuciowy i nieudający siły, gdy czuje slabość.  Gdy więc w związku role się odwracają, to nie warto na siłę udawać i wypierać się siebie, choć wiele z tych zachowań wymaga zmiany - w związku wszystkie te kryzysy: męskości/kobiecości mogą prysnąć i wydać owoce. Męskość buduje się przy kobiecie, i odwrotnie. A że mamy wszyscy różne cechy? Nawet jeśli kobieta jest silna, to i tak potrzebuje zrozumienia, ciepła, oparcia, bezpieczeństwa. Nawet jeśli mężczyzna jest trochę wrażliwszy, to też chce swą siłę zademonstrować, zapewnić oparcie i stabilność sobie i tym, za których odpowiada. A w związku wszystko się dopełnia.


Geny nie są ostatecznością: nawet jeśli czegoś nie dostałeś od rodziców, to sam możesz to w sobie wykształcić. Kovu, tak jak Skaza, nie musi być zły (choć nie jest biologicznym dzieckiem Skazy, twórcy scenariusza akurat trochę wybrnęli z problemu, upraszczając go na potrzeby animacji).
I nawet jeśli coś mamy w genach, to można to pokonać. Gdy dzieje się z nami coś złego, to wiadomo, że nie sami, a często terapia na pomoże. Tylko że najpierw jest wewnętrzna chęć zmiany, ruszenia z miejsca. Nie jesteśmy niewolnikami genów. Przykładem są tzw. DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików), które nie muszą w ślady rodzica pójść, W filmie Kavu nie jest biologicznym dzieckiem Skazy i filmowcy uprościli tę prawdę, ale nawet jeśli by był, to nic. Wiele chorób dziedziczymy, nie wszystkie jednak mogą być naszą ostatecznością, częto ostateczny wpływ na nasze życie mamy my i nasze wybory.





-------
Zdjęcia pochodzą z: http://disney.wikia.com/wiki/The_Lion_King/Gallery

Może zainteresuje Cię jeszcze...

0 komentarze